Kraina zaniedbana – czyli Goszcz dla Niepodległej

Udostępnij!

Mocny spiski akcent zagościł w I Liceum Ogólnokształcącym im. Seweryna Goszczyńskiego w Nowym Targu. A wszystko za sprawą projektu Goszcz dla Niepodległej i obecnych na nim budzicieli.

Na przełomie listopada i grudnia uczniowie i nauczyciele I Liceum Ogólnokształcącego im. Seweryna Goszczyńskiego w Nowym Targu zrealizowali ambitny projekt. W znacznej części dotyczył on też Spisza i Orawy. Pomysłodawczynią projektu o nazwie Goszcz dla Niepodległej była mieszkająca w Krempachach nauczycielka historii Zofia Łukasz. A wszystko zasadzało się na chęci zebrania pamiątek, zdjęć i innych dokumentów z okresu około odzyskania przez Polskę niepodległości ze szczególnym uwzględnieniem prężnie działającego w Nowym Targu C.K. Gimnazjum (tym wtedy było obecne liceum). W pracę nad projektem czynnie zaangażowały się też dyr. Maria Kopeć oraz Aneta Borkowska i Katarzyna Sikora – nauczycielki historii.

Tornister i karabin

W ramach projektu zorganizowano m.in. usytuowaną w auli szkoły wystawę pt. Gimnazjum nowotarskie i okolice w czasie Wojny Wszechświatowej i kilka innych  wydarzeń. I tak można było dowiedzieć się, że podczas I wojny światowej w budynku szkoły urządzono szpital Czerwonego Krzyża, choć nauka toczyła się dalej.  I o tym, że uczniowie, choć jeszcze bardzo młodzi aktywnie angażowali się w walki na froncie. Wymownym świadkiem tych tragicznych wydarzeń były oryginalne nekrologi nowotarskich maturzystów znalezione w archiwach szkoły. Wojna nie ominęła też nauczycieli i profesorów nowotarskiej szkoły. – Realizując projekt Goszcz dla Niepodległej chcieliśmy docenić ofiarę i wysiłek tych, którzy walczyli o niepodległość, a jednocześnie byli związani ze społecznością naszej szkoły -wyjaśniała cele projektu Zofia Łukasz. 

Akcja budzicielska

Wśród przyniesionych fotografii i innych, zaprezentowanych w auli Liceum im. Goszczyńskiego dokumentów znalazło się też wiele akcentów spiskich, m.in. stare zdjęcia szkoły podstawowej w Krempachach z jej kierownikiem i nauczycielem Józefem Papieżem, który zasłynął z dbałości o poczucie polskości swoich wychowanków i z powodzeniem prowadził w Krempachach zespół regionalny. Nie zabrakło również artefaktów dotyczących innego wielkiego, a przy tym prawie nieznanego w Krempachach Wojciecha Lorencowicza (również absolwenta C.K. Gimnazjum). Pamiątki po nim przekazała jego wnuczka Grażyna Branny.

Wśród pobudek działania Jana Plucińskiego, ks. Ferdynanda Machaya, Wojciecha Halczyna i innych bojowników o polskość Spisza i Orawy prowadzący w dniu otwarcia wystawy prelekcję pt. Budziciele – rola gimnazjum nowotarskiego w kształtowaniu  świadomości i tożsamości Spiszaków prezes Związku Polskiego Spisza Jan Budz wymienił m.in.: potępianą przez nich madziaryzację i slowakizację. I to, że górale polscy, pomimo że nie mieli polskiej szkoły, administracji, inteligencji, czy duchowieństwa, to zachowali swoją odmienność wyrażaną poprzez przywiązanie do języka domowego, tj. gwary, która należy do gwar małopolskich z regułami języka polskiego.

Projektowi Goszcz dla Niepodległej towarzyszyły też inne wydarzenia, takie jak: konkurs fotograficzny pt. Odkrywamy nieznaną Niepodległą, Apel Poległych upamiętniających tych ze szkolnej społeczności, którzy polegli w walce o niepodległość, posadzenie lipy w 100. rocznicę odzyskania niepodległości, rekonstrukcja wydarzeń z lat 1914-1918 będących udziałem Gimnazjum Nowotarskiego i inne. Wystawę pt. Gimnazjum nowotarskie i okolice w czasie Wojny Wszechświatowej można oglądać od 29 listopada do 13 grudnia.

Zdjęcia: (prócz tych z otwarcia wystawy) Krystyna Waniczek