Kacwin

Udostępnij!

Wieś położona w  pewnym odosobnieniu od pozostałych miejscowości Polskiego Spiszu, w  malowniczej dolinie zamkniętej północnymi odnogami Magury Spiskiej.

W  tym rzadko odwiedzanym zakątku wciąż kultywowane są ludowe spiskie tradycje. Niezwykle malowniczym szlakiem można dotrzeć z  Kacwina do perły rusińskich wsi na Słowacji – słynnej Osturni. Nazwa wsi pochodzi od niemieckiego Katzwinkel – „koci zakątek”, a nieopodal znajduje się wzgórze, które kacwinianie nazywają Koci Zomek. Historia wsi sięga 1320 roku – data ta widnieje na dokumencie sprzedaży wsi dokonanej przez Kokosza Berzeviczego na rzecz brata Jana. Według tradycji ludowej Kacwin był kiedyś miastem – motyw miasta i ziemnych fortyfikacji obronnych pojawia się nawet do dziś w  przytaczanych przez mieszkańców Kacwina legendach i  opowieściach. Brak jest jednak żadnej wzmianki historycznej na ten temat. Wieś dzieliła koleje losu polskiego Spisza znajdującego się w  rękach możnych rodów węgierskich – Berzeviczych, Horvathów i  Salamonów. Około 1400 w  Kacwinie został ufundowany kościół pod wezwaniem Wszystkich Świętych. W roku 1431 świątynia została sprofanowana przez husytów, oblegających wówczas także Niedzicę. W  XVII wieku wieś znalazła się w rękach luteranów, co trwało prawdopodobnie do roku 1666, kiedy to we wsi pojawił się katolicki kapłan Bartłomiej Rozmus. Po I  wojnie światowej Kacwin pozostaje w  granicach państwa polskiego.

W  Kacwinie do dziś przetrwała charakterystyczna, średniowieczna zabudowa centrum wsi, wśród której wyróżniają się charakterystyczne spichlerze o  zrębowej konstrukcji z zewnątrz oblepianej gliną i pokrytej drewnianym dachem, zwane tu „sypańcami”, w  których przechowywano głównie zboże. Kościół p.w. Wszystkich Świętych był niszczony przez pożary: w 1677 i w 1757. Aby przywrócić mu dawną postać w 1712 roku przebudowano zakrystię, dobudowano kaplicę przeznaczoną dla bractwa św. Anny i kruchtę oraz odnowiono wieżę. Zwieńczeniem prac restauracyjnych w 1770 roku było zawieszenie nowego dzwonu, który przetrwał do dziś. W  kościele p.w. Wszystkich Świętych znajduje się płyta poświęcona żołnierzom, którzy wracali z bitwy pod Wiedniem (pochowanych jest tutaj 2 Polaków i Litwin). Wewnątrz można podziwiać wczesnobarokowy drewniany ołtarz główny z  obrazem przedstawiającym zastępy Wszystkich Świętych szykujące się do walki w  obronie Kościoła. Obraz ten powstał w okresie kontrreformacji i  z  pewnością w  pamięci fundatorów i  twórców wystroju kościoła żywe było wspomnienie z  lat 1603-32, kiedy to pełnił on funkcję zboru protestanckiego. Nieopodal nad Potokiem Kacwinianka znajduje się 200-letni młyn – tartak wodny, który służył mieszkańcom wsi jeszcze w  latach 80. XX wieku. Największą ozdobę budowla utraciła w 1995 roku, kiedy wzburzone wody potoku porwały wielkie drewniane koło młyńskie

Źródło/ Spisz Kraina wielu kultur

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz